21 grudnia, tuż przed szczytem sezonu turystycznego związanego ze świętami Bożego Narodzenia i Sylwestrem, Nadleśnictwo Hajnówka wprowadziło zakaz wstępu do Puszczy Białowieskiej – tę właśnie informację można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej Nadleśnictwa Hajnówka.
Taka arbitralna decyzja pokazuje, że Lasy Państwowe traktują ludność zamieszkującą Puszczę całkowicie przedmiotowo.
Cała Puszcza obstawiona jest tablicami z zakazami (choć nowych jeszcze nie postawiono w terenie, pewnie pojawią się po 31 grudnia, bo do chwili obecnej obowiązują stare tablice.) Za to w wielu miejscach, gdzie według mapy internetowej obowiązuje zakaz, żadnych tablic nie ma. Dodatkowy chaos (i dodatkowe zakazy) wprowadzają tablice z zakazami wstępu z powodu trwającej ścinki drzew – takim przykładem jest tryba hajnowska – główna trasa rowerowa i spacerowa dla turystów i wielu mieszkańców regionu. W chwili obecnej poruszać się po Puszczy praktycznie nie wolno, trudno znaleźć trasy na legalny spacer, bo informacje w internecie i w terenie nie pokrywają się, pamiętać też należy, że w sąsiednim Nadleśnictwie Białowieża nadal obowiązują zakazy na znacznej części terenu.
Tablice z zakazami w Puszczy są liczne i różnorakie. Gdzie ma iść turysta i mieszkaniec na spacer?
Dla mieszkańców utrzymujących się z turystyki, decyzja Nadleśnictwa Hajnówka to uderzenie w podstawę ich bytu. Straty finansowe i wizerunkowe poniesie cały lokalny przemysł turystyczny: hotele, pensjonaty, agroturystyki, biura turystyczne, przewodnicy, wypożyczalnie sprzętu turystycznego. W następstwie złych oraz nieprzewidywalnych decyzji Lasów Państwowych można spodziewać się zmniejszenia ilości turystów odwiedzających Puszczę.
Oficjalne powody, dla których zamyka się Puszczę przed turystami są nieprawdziwe. Mapa z terenami objętymi zakazem wstępu pokazuje bowiem wiele miejsc, gdzie niedawno prowadzono prace wycinkowe, więc powinno być tam już bezpiecznie. Ewidentnie chodzi jedynie o ukrycie przed opinią publiczną ogromu zniszczeń, jakich dokonali leśnicy w Puszczy. To pokazuje, że Lasy Państwowe nie potrafią zarządzać Puszczą na miarę XXI wieku. Zmiana zarządcy tego terenu jest konieczna i pilna!
Podkreślmy przy tym, że Białowieski Park Narodowy jest otwarty dla turystów, to Lasy Państwowe ograniczają dostęp do Puszczy, jako zarządca zdecydowanej większości tego terenu. Pora to zmienić dla dobra Puszczy i lokalnych mieszkańców!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz