piątek, 22 grudnia 2017

Nadleśnictwo Hajnówka zamyka Puszczę przed świętami. Oświadczenie grupy Lokalsi przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej

Nadleśnictwo Hajnówka zamyka Puszczę przed świętami. Oświadczenie grupy Lokalsi przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej

21 grudnia, tuż przed szczytem sezonu turystycznego związanego ze świętami Bożego Narodzenia i Sylwestrem, Nadleśnictwo Hajnówka wprowadziło zakaz wstępu do Puszczy Białowieskiej – tę właśnie informację można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej Nadleśnictwa Hajnówka.
Taka arbitralna decyzja pokazuje, że Lasy Państwowe traktują ludność zamieszkującą Puszczę całkowicie przedmiotowo.
Cała Puszcza obstawiona jest tablicami z zakazami (choć nowych jeszcze nie postawiono w terenie, pewnie pojawią się po 31 grudnia, bo do chwili obecnej obowiązują stare tablice.) Za to w wielu miejscach, gdzie według mapy internetowej obowiązuje zakaz, żadnych tablic nie ma. Dodatkowy chaos (i dodatkowe zakazy) wprowadzają tablice z zakazami wstępu z powodu trwającej ścinki drzew – takim przykładem jest tryba hajnowska – główna trasa rowerowa i spacerowa dla turystów i wielu mieszkańców regionu. W chwili obecnej poruszać się po Puszczy praktycznie nie wolno, trudno znaleźć trasy na legalny spacer, bo informacje w internecie i w terenie nie pokrywają się, pamiętać też należy, że w sąsiednim Nadleśnictwie Białowieża nadal obowiązują zakazy na znacznej części terenu.



Tablice z zakazami w Puszczy są liczne i różnorakie. Gdzie ma iść turysta i mieszkaniec na spacer?

Dla mieszkańców utrzymujących się z turystyki, decyzja Nadleśnictwa Hajnówka to uderzenie w podstawę ich bytu. Straty finansowe i wizerunkowe poniesie cały lokalny przemysł turystyczny: hotele, pensjonaty, agroturystyki, biura turystyczne, przewodnicy, wypożyczalnie sprzętu turystycznego. W następstwie złych oraz nieprzewidywalnych decyzji Lasów Państwowych można spodziewać się zmniejszenia ilości turystów odwiedzających Puszczę.
Oficjalne powody, dla których zamyka się Puszczę przed turystami są nieprawdziwe. Mapa z terenami objętymi zakazem wstępu pokazuje bowiem wiele miejsc, gdzie niedawno prowadzono prace wycinkowe, więc powinno być tam już bezpiecznie. Ewidentnie chodzi jedynie o ukrycie przed opinią publiczną ogromu zniszczeń, jakich dokonali leśnicy w Puszczy. To pokazuje, że Lasy Państwowe nie potrafią zarządzać Puszczą na miarę XXI wieku. Zmiana zarządcy tego terenu jest konieczna i pilna!
Podkreślmy przy tym, że Białowieski Park Narodowy jest otwarty dla turystów, to Lasy Państwowe ograniczają dostęp do Puszczy, jako zarządca zdecydowanej większości tego terenu. Pora to zmienić dla dobra Puszczy i lokalnych mieszkańców!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz