wtorek, 22 maja 2018

Stracimy UNESCO?



Jaki jest skutek zarządzania Puszczą przez byłego ministra, Jana Szyszko? Puszcza Białowieska na liście UNESCO spadła do kategorii "Significant concern", tj. „istotnej troski”. Specjaliści stwierdzili podczas wizyty terenowej, że pogorszeniu uległ stan wartości, z powodu których wpisano Puszczę na listę UNESCO, wzrosły zagrożenia, a w kategorii ochrony i zarządzania Puszcza Białowieska spadła aż do ostrzegawczego, czerwonego poziomu. Prace nad planem zarządzania Puszczą prowadzi Andrzej Konieczny, czyli człowiek, który do tego stanu doprowadził jako pełnomocnik ministra ds Puszczy Białowieskiej, a obecnie dyrektor generalny Lasów Państwowych. Oczekujemy, że w końcu ktoś Puszczę i jej mieszkańcow potraktuje poważnie, a nie politycznie. I nie, nie jesteśmy uprzedzeni wobec leśników, ale wobec obecnego sposobu zarządzania. (ilustracja za IUCN World Heritage Outlook 2, edycja 2017)


Puszcza Białowieska posiadająca tytuł UNESCO to obiekt, który daje korzyści mieszkańcom na różne sposoby. Niestety, obecny sposób zarządzania hołduje wizji, która dziś się nie sprawdza – młodzi ludzie nie chcą pracować w tartaku za najniższą krajową. Turystyka i usługi z nią związane są szansą na rozwijanie się innych, bardziej interesujących miejsc pracy, ale najpierw konieczna jest zmiana struktury zarządzania Puszczą. Tutaj możecie posłuchać o tym, ile kosztuje utrzymanie puszczańskich, nierentownych, bardzo kosztownych nadleśnictw – http://www.tokfm.pl/…/7,103094,23136690,na-puszczy-mozna-za…
Na co byście wydali te pieniądze? My na rozwój regionu – takich dotacji nasz region nie widział nigdy!

Czy Białorusini lepiej dbają o Puszczę?



W naszym regionie często mówi się jak Białorusini dbają o Puszczę i że są wzorem do naśladowania w kwestii walki z kornikiem. Poniżej kilka słów o tym, jak wygląda sytuacja za granicą, po dużych gradacjach kornika.

W dniu 24.11.2017 r. w Białowieskim Parku Narodowym odbyło się spotkanie pn. „Park po drugiej stronie granicy”. Prelegentami byli: Anton Kuzmickij z Parku Narodowego „Bieławieżskaja Puszcza” oraz Viktar Fenchuk, przedstawiciel organizacji pozarządowych „APB BirdLife Belarus”, „Frankfurt Zoological Society”.
Najważniejsze informacje przekazane podczas spotkania:
1. Park Narodowego „Bieławieżskaja Puszcza” (PNBP) znajduje się na terenie całej białoruskiej części Puszczy i na cennych przyrodniczo terenach przylegających. W minionych latach został powiększony i jego obecna powierzchnia to 150 tys. ha. W 2013 roku zwiększono powierzchnię ochrony ścisłej z 30 tys. ha do 60 tys. ha.
Ad. 1. Dla porównania: Polski BPN ma powierzchnię 10,5 tys. ha i nie prowadzi się tam pozyskania drewna i gospodarki leśnej (nie wycina i nie sadzi się drzew, całe martwe drewno pozostaje w lesie); ok. 50 tys. ha pozostaje w zarządzie Lasów Państwowych, z tego ok. 12 tys. jest w rezerwatach przyrody)
2. Oprócz ochrony ścisłej wyznaczone są strefy regulowanej gospodarki: strefa sanitarna, strefa turystyczna, strefa gospodarcza.
3. W strefie ścisłej najważniejsze jest zachowanie naturalnych procesów. Dopuszczone są tam badania naukowe, a turyści mogą poruszać się tylko z przewodnikiem.
4. Duże gradacje kornika drukarza miały miejsce w 2004 i 2007 r. – wypadło wtedy ok. 75% świerków. Część powierzchni uprzątnięto, część (w tym strefę pozostającą pod ochroną ścisłą) pozostawiono bez ingerencji. Po gradacji w 2004 r. prowadzono monitoring porównując oba sposoby podejścia. W miejscach gdzie posadzono las, dużo sadzonek wypadło na skutek zgryzania przez jeleniowate. Tam, gdzie nie ingerowano w procesy, las sam się odnowił gatunkami właściwymi dla siedliska - martwe drzewa utworzyły naturalną barierę ograniczającą dostęp kopytnych. Po ponad 10 latach od gradacji z 2004 r. widać, że lepsze efekty w odnowieniu są tam, gdzie człowiek nie ingerował.
5. W związku z gradacjami z 2004 i 2007 roku udział świerka jako gatunku tworzącego drzewostan zmniejszył się i obecnie głównym gatunkiem lasotwórczym jest sosna.
6. Przywiązuje się dużą wagę do prac nad renaturyzacją rzek oraz odtworzeniem zmeliorowanych torfowisk niskich – bagna Dzikiego Nikoru, rzeki Sołomianka, bagna Popielawa. W planach na 2018 rok jest odtworzenie biegów rzek – dopływów Narwi zmeliorowanych na potrzeby transportu w latach 30 minionego wieku.
7. Od 2015 r. wprowadzone jest moratorium na wilka (obecnie w PNBP jest ok. 50 osobników).
8. Żubrów w PNBP jest ok. 500 osobników. Roczny odstrzał wynosi 10 osobników.
9. Liczebności wybranych ptaków: bocian czarny 25 par, puszczyk mszarny 10 – 15 par, orlik grubodzioby ok. 8 par, są też 3 pary mieszane, głuszec < 5 samców (nie jest znany powód zmniejszania się liczebności).
10. Wokół gniazd ptaków drapieżnych tworzone są strefy ochronne (poza obszarem ochrony ścisłej, gdzie jest to zbędne).

środa, 25 kwietnia 2018

Listy z pytaniami o przyszłość Białowieży do Przewodniczącego Rady Gminy oraz Wójta - 25 kwietnia 2018 r.

Dnia 25 kwietnia grupa mieszkańców gminy Białowieża złożyła pisma adresowane do Przewodniczącego Rady Gminy Krzysztofa Zamojskiego oraz do Wójta Grzegorza Kasprowicza, w którym domagają się wyjaśnień w sprawie popierania działań Lasów Państwowych na terenie gminy. Czytamy w liście do Wójta m.in.:
“ W związku z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Puszczy Białowieskiej z dn. 17 kwietnia 2018 r., zgodnie z którym wycinka Puszczy Białowieskiej w 2017 roku była niezgodna z prawem (vide załącznik nr 1), my, niżej podpisani mieszkańcy gminy, zwracamy się do Pana z następującymi pytaniami:
1. Czy w związku z faktem, że w sposób czynny popierał Pan działania ministra Szyszko (vide załącznik nr 2 - list do Fransa Timmermansa z 25 lipca 2017 r., podpisany przez Pana) zamierza Pan złożyć jakiekolwiek wyjaśnienie w tej sprawie mieszkańcom swojej gminy?
2. Dlaczego reprezentował Pan interesy tylko jednej, stosunkowo nielicznej, grupy mieszkańców - pracowników Lasów Państwowych np. podczas oficjalnych spotkań m.in. 1 lutego 2018 r. w Białowieży spotkanie z Ministrem Środowiska Henrykiem Kowalczykiem i Dyrektorem Generalnym Lasów Państwowych Andrzejem Koniecznym?
3. Dlaczego nie zwrócił się Pan o pomoc i rzetelne informacje (oparte na przepisach prawa oraz badaniach naukowych) dotyczące sytuacji prawnej oraz konsekwencji dla walorów przyrodniczych Puszczy Białowieskiej prowadzonych przez Lasy Państwowe działań na terenie naszej gminy do osób , które są powszechnie uznanymi autorytetami, a także mieszkańcami naszej gminy?
4. Czy zamierza Pan przedstawić bilans ekonomiczny nielegalnie prowadzonych działań (wycinka) dla gminy Białowieża, uwzględniający straty w sektorze turystycznym i zyski z dokonanej wycinki?
5. Czy jest Pan zainteresowany pozyskaniem informacji, w jaki sposób wycinka wpłynęła na wizerunek gminy Białowieża?
6. Czy wobec deklaracji poczynionych przez Ministra Środowiska Henryka Kowalczyka zamierza Pan także podjąć podobne działania zmierzające do nawiązania dialogu i współpracy z przedstawicielami środowisk naukowych, branży turystycznej oraz innych mieszkańców gminy celem wypracowania planu rozwoju gminy w oparciu o markę Puszczy Białowieskiej?
Czujemy się zawiedzeni dotychczasowym kierunkiem Pana działań w tej sprawie oraz niewystarczającą chęcią dbania o interesy wszystkich mieszkańców gminy. “
Do Przewodniczącego Rady Gminy ponadto zwrócono się z pytaniami:
“ Czy jako przedstawiciel uprzywilejowanej grupy zawodowej, a jednocześnie przewodniczący Rady Gminy, zamierza Pan podjąć działania zmniejszające antagonizmy pomiędzy grupami społecznymi o różnych poglądach i stworzyć płaszczyznę do twórczej dyskusji na temat przyszłości naszej gminy?
Czy zamierza Pan ustąpić ze stanowiska przewodniczącego Rady Gminy w związku z popieraniem nielegalnych działań? “
Mieszkańcy gminy Białowieża czekają na odpowiedź ze strony lokalnych władz.

wtorek, 3 kwietnia 2018

Nasadzenia to nie rozwiązanie dla Puszczy Białowieskiej. Piszcie listy, prosimy!

Oficjalne informacje głoszą, że Puszcza nie jest zagrożona, bo wycinka została wstrzymana. Tak nie jest.
Ministra otaczają przedstawiciele Lasów Państwowych – ci sami, którzy doprowadzili do sytuacji, że Polska lada chwila otrzyma wyrok w Trybunale Europejskim. Są to ludzie, którzy są odpowiedzialni za dewastację Puszczy Białowieskiej. Promują myślenie o Puszczy jako plantacji i przekonują, że Puszczę trzeba dalej „naprawiać” – czyli zalesić po wycince. Leśnicy chcą rozpocząć kolejną akcję nasadzeń, co sprawi, że kolejne fragmenty Puszczy staną się mniej naturalne. Straci na tym Puszcza, stracimy my, mieszkańcy, stracą turyści.
Dlaczego nasadzenia są złe? Oto 10 punktów przygotowanych przez naukowców – bit.ly/Nasadzenia.
Weźcie udział w naszej akcji: piszmy listy do ministra środowiska, Henryka Kowalczyka, z prośbą o zaprzestanie działań, w tym nasadzeń oraz odsunięcie od zarządzania Puszczą osób, które stoją za niszczeniem ostatniego nizinnego lasu naturalnego Europy.
Co możesz zrobić dla ratowania Puszczy? Napisz list do ministra środowiska!
Możesz też napisać do innych osób – do premiera i prezydenta. Tylko zwielokrotniony nacisk może odnieść skutek.
Jak to zrobić?
Napisz list własnymi słowami, ale zapoznaj się najpierw z informacjami przygotowanymi przez naukowców. Możesz też skorzystać z naszego listu (poniżej) jako wzoru.
W liście sformułuj wniosek lub skargę:
- wnioskuj o wykorzystanie odnowień naturalnych,
- poskarż się na narażenie Polski na kolejne konflikty z Komisją Europejską,
- wnioskuj o pełne udostępnienie Puszczy dla turystów i mieszkańców.
Dlaczego list pocztą? Ministerstwo ma obowiązek odpowiedzieć każdemu obywatelowi na wniosek lub skargę, więc podaj adres do korespondencji!
Adres do wysyłki:
Sz. P. Henryk Kowalczyk, Minister Środowiska, ul. Wawelska 52/54, 00-922 Warszawa
Sz. P. Mateusz Morawiecki, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, al. Ujazdowskie 1/3, 00-001 Warszawa
Sz. P. Andrzej Duda, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa
Przykładowy list:
Sz. P. Henryk Kowalczyk
Minister Środowiska
ul. Wawelska 52/54
00-922 Warszawa
Szanowny Panie Ministrze,
Piszę do Pana zaniepokojony/a obecną sytuacją w Puszczy i realizowanym sposobem zarządzania.
Po ubiegłorocznych wycinkach, które zniszczyły przyrodę i negatywnie wpłynęły na ruch turystyczny oraz atrakcyjność regionu, obecnie kontynuowany jest dotychczasowy sposób gospodarowania. Polega on na prowadzeniu sztucznych nasadzeń, zgodnie ze standardami gospodarki leśnej. Planowana przez Lasy Państwowe wielkoskalowa akcja nasadzeń w Puszczy Białowieskiej budzi nasz niepokój.
Zdaniem naukowców-przyrodników sztuczne nasadzenia są wyjątkowo niekorzystne dla walorów przyrodniczych i turystycznych Puszczy, a dodatkowo generują olbrzymie i zbędne koszty. Puszcza Białowieska słynie z zachowania naturalnych procesów, a poprzez nasadzenia są one unicestwiane. W efekcie nasz najcenniejszy obiekt przyrodniczy, będący istotnym elementem lokalnej ekonomii, zmieniany jest w zwykły las gospodarczy, jakich w Polsce wiele.
Działania polegające na sadzeniu stoją także w jawnej sprzeczności z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 listopada 2017 r. poprzez kontynuację aktywnych działań gospodarki leśnej, czym narażają Polskę na przedłużenie konfliktu prawnego.
W związku z powyższym zwracamy się z prośbą o informację – jakie są podstawy odstąpienia od rekomendowanych sposobów postępowania, w tym przede wszystkim naturalnych odnowień, które są zalecane zarówno przez „Program gospodarczo-ochronny Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Puszcza Białowieska” na lata 2012-2021”, jak i przez specjalistów w dziedzinie ochrony przyrody.
Wnioskujemy o Pańską interwencję i pilne powstrzymanie dalszego niszczenia Puszczy Białowieskiej poprzez sztuczne nasadzenia.
Z poważaniem
imię i nazwisko
adres do korespondencji

Nasadzenie przy Drodze Narewkowskiej - przez najbliższe kilkanaście lat będzie to teren niedostęny dla ludzi i zwierząt

niedziela, 4 lutego 2018

Ekologia to nie grzech - prawosławny biskup o przyrodzie


W niedzielę chcielibyśmy przypomnieć, dlaczego ekologia to nie grzech, a wręcz przeciwnie - słowa arcybiskupa Jeremiasza:  (od około siódmej minuty)
Szkoda, że nasi lokalni księża tak często stają po stronie Lasów Państwowych. Czyżby dlatego, że Lasy wspierają różną działalność instytucji w regionie?

piątek, 2 lutego 2018

List otwarty w sprawie dyskryminacji części mieszkańców


Nie wszyscy mieszkańcy okolic Puszczy Białowieskiej mają prawo głosu, można było wywnioskować z oburzającej wypowiedzi dyrektora Koniecznego na spotkaniu w Białowieży.
Pierwszego lutego 2018 r. w Białowieży odbyło się spotkanie mieszkańców puszczańskich gmin z ministrem środowiska, Henrykiem Kowalczykiem oraz z dyrektorem generalnym Lasów Państwowych, Andrzejem Koniecznym. Miało ono stworzyć możliwość dialogu między lokalną społecznością, a resortem środowiska. Niestety do ostatniej chwili informacja o tym otwartym dla lokalnej ludności spotkaniu nie została upubliczniona w żaden sposób. Zgodnie z obawami, nieoficjalnymi kanałami informowane były jedynie grupy osób, które popierają dotychczasową wycinkę Puszczy Białowieskiej. Dodatkowo kiedy mieszkanka Białowieży, Grażyna Chyra, skierowała swoje pytanie do ministra podczas spotkania, dyrektor Konieczny nie dopuścił jej do głosu. Stwierdził, że pani Chyra pochodzi z powiatu sejneńskiego, wobec czego nie powinna się wypowiadać na spotkaniu zorganizowanym dla mieszkańców Białowieży i okolic.
Mnie ubodło najbardziej, że Konieczny manipulował faktami. Powiedział coś, co mu się wydawało, czyli że pochodzę gdzieś z Sejn, a co nie jest prawdą. Jak więc mamy wierzyć i rozmawiać z kimś, kto posługuje się niesprawdzonymi danymi i na jakim w ogóle poziomie jest taka dyskusja: kto jest skąd? Jak prowadzić dialog? - powiedziała nam później sama Grażyna Chyra.


TREŚĆ LISTU:
My, mieszkańcy regionu Puszczy Białowieskiej, uważamy wypowiedź dyr. Koniecznego za dyskryminującą i niesprawiedliwą. Pani Chyra od dłuższego już czasu mieszka ze swoją rodziną, o zdecydowanie lokalnych korzeniach, w Białowieży i pracuje dla dobra tamtejszej społeczności, płacąc tam podatki. Podejście zaprezentowane przez dyrektora Koniecznego dzieli mieszkańców i tworzy linię podziału wśród lokalnej społeczności na tych prawowitych i praw pozbawionych, w zależności od miejsca urodzenia. Uważamy, że każda osoba wybierająca nasz region jako miejsce do życia i pracy zasługuje na szacunek, zwłaszcza, że okoliczne gminy należą do najbardziej wyludniających się w Polsce. Z lokalnej perspektywy widzimy również potrzebę docenienia napływu ludzi wykształconych, którzy ożywiają to miejsce, pracują dla jego rozwoju, tworzą miejsca pracy, wychowują tu swoje dzieci i tu płacą podatki.
Nam, którzy się tu urodziliśmy, zależy na poszanowaniu dobrego imienia naszych sąsiadów, dla których region Puszczy Białowieskiej jest świadomym wyborem i którzy wzbogacają go swoim potencjałem intelektualnym i ekonomicznym. Uważamy, że te osoby są miejscowe i razem chcemy tworzyć harmonijną społeczność, w której żyjemy.
Nasz głos kierujemy też do Starosty Powiatu Hajnowskiego, do Burmistrza Hajnówki, do wójtów i samorządowców. Prosimy o światłe podejście, szerokie horyzonty i o stanowisko, które nie nosiłoby żadnych znamion dyskryminacji i prosimy również o zapraszanie nas do udziału w rozmowach na temat Puszczy Białowieskiej. Liczymy respektowanie naszych praw, nas –wszystkich mieszkańców regionu.
Osoby do kontaktu: Grażyna Chyra, tel. 791 496 157, Agnieszka Jakoniuk, tel. 606 193 293

piątek, 22 grudnia 2017

Nadleśnictwo Hajnówka zamyka Puszczę przed świętami. Oświadczenie grupy Lokalsi przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej

Nadleśnictwo Hajnówka zamyka Puszczę przed świętami. Oświadczenie grupy Lokalsi przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej

21 grudnia, tuż przed szczytem sezonu turystycznego związanego ze świętami Bożego Narodzenia i Sylwestrem, Nadleśnictwo Hajnówka wprowadziło zakaz wstępu do Puszczy Białowieskiej – tę właśnie informację można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej Nadleśnictwa Hajnówka.
Taka arbitralna decyzja pokazuje, że Lasy Państwowe traktują ludność zamieszkującą Puszczę całkowicie przedmiotowo.
Cała Puszcza obstawiona jest tablicami z zakazami (choć nowych jeszcze nie postawiono w terenie, pewnie pojawią się po 31 grudnia, bo do chwili obecnej obowiązują stare tablice.) Za to w wielu miejscach, gdzie według mapy internetowej obowiązuje zakaz, żadnych tablic nie ma. Dodatkowy chaos (i dodatkowe zakazy) wprowadzają tablice z zakazami wstępu z powodu trwającej ścinki drzew – takim przykładem jest tryba hajnowska – główna trasa rowerowa i spacerowa dla turystów i wielu mieszkańców regionu. W chwili obecnej poruszać się po Puszczy praktycznie nie wolno, trudno znaleźć trasy na legalny spacer, bo informacje w internecie i w terenie nie pokrywają się, pamiętać też należy, że w sąsiednim Nadleśnictwie Białowieża nadal obowiązują zakazy na znacznej części terenu.



Tablice z zakazami w Puszczy są liczne i różnorakie. Gdzie ma iść turysta i mieszkaniec na spacer?

Dla mieszkańców utrzymujących się z turystyki, decyzja Nadleśnictwa Hajnówka to uderzenie w podstawę ich bytu. Straty finansowe i wizerunkowe poniesie cały lokalny przemysł turystyczny: hotele, pensjonaty, agroturystyki, biura turystyczne, przewodnicy, wypożyczalnie sprzętu turystycznego. W następstwie złych oraz nieprzewidywalnych decyzji Lasów Państwowych można spodziewać się zmniejszenia ilości turystów odwiedzających Puszczę.
Oficjalne powody, dla których zamyka się Puszczę przed turystami są nieprawdziwe. Mapa z terenami objętymi zakazem wstępu pokazuje bowiem wiele miejsc, gdzie niedawno prowadzono prace wycinkowe, więc powinno być tam już bezpiecznie. Ewidentnie chodzi jedynie o ukrycie przed opinią publiczną ogromu zniszczeń, jakich dokonali leśnicy w Puszczy. To pokazuje, że Lasy Państwowe nie potrafią zarządzać Puszczą na miarę XXI wieku. Zmiana zarządcy tego terenu jest konieczna i pilna!
Podkreślmy przy tym, że Białowieski Park Narodowy jest otwarty dla turystów, to Lasy Państwowe ograniczają dostęp do Puszczy, jako zarządca zdecydowanej większości tego terenu. Pora to zmienić dla dobra Puszczy i lokalnych mieszkańców!

czwartek, 21 grudnia 2017

Komisja Europejska winna nieudolności Lasów Państwowych



Nie lubimy, kiedy polityka i manipulacja rządzą w naszym regionie. 
Kto nam powie, jaki związek może mieć Komisja Europejska z zakazem wstępu do lasu? "Nadleśnictwo Hajnówka informuje, iż ze względu na orzeczenia Komisji Europejskiej wprowadzono zakaz wstępu do lasu."
Co ciekawe, tereny zamknięte obejmują też i te, gdzie w tym roku wycięto martwe świerki! 
Sposób (nad)interpretacji wszystkiego, co związane z Puszczą Białowieską woła o pomstę do nieba! 

sobota, 27 maja 2017

27 maja 2017 Spacer na miejsce zrębu

Około 100 osób złamało dziś zakaz wejścia do lasu. Było pięknie. A w miejscu świeżej wycinki mogliśmy posłuchać kilku głosów. Szczególnie warto posłuchać przedstawiciela białowieskiej branży turystycznej.
To jest konkretny przekaz!

https://youtu.be/tyn5t0cAJV8

piątek, 26 maja 2017

Głos leśniczki


Gdyby ktoś miał wątpliwości - tu macie przepiękny głos - leśniczki, która odeszła z zawodu, która jest wykształconym leśnikiem, nie oszołomem. Przeczytajcie, podzielcie się tym z wątpiącymi, wierzącymi, że kornika trzeba wyciąć:


"A nie musiało do tego dojść...
Kiedy rozpoczynałam swoją przygodę z leśnictwem, a dokładnie swoje kształcenie w tym kierunku, była druga połowa lat dziewięćdziesiątych. Właśnie powiększono Białowieski Park Narodowy, a puszczańskie nadleśnictwa stały się Leśnym Kompleksem Promocyjnym. Trend był klarowny. Puszcza Białowieska została doceniona przez resort leśnictwa jako szczególnie cenna ze względu na walory przyrodnicze.
Gdy w 2002 roku rozpoczęłam pracę w Nadleśnictwie Białowieża, utworzono sieć rezerwatów przyrody "Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej". Pamiętam, jak ustawialiśmy tablice z jego nazwą... Mniej więcej w tym czasie zaczęłam pracę jako przewodnik turystyczny. Z dumą opowiadałam turystom o szczególnych względach, jakie ma Puszcza Białowieska na terenie zarządzanym przez Lasy Państwowe. Mówiłam im o tym, że nie ma tu już zrębów zupełnych, że stosuje się odnowienie naturalne, że drzewostany ponad stuletnie już nigdy nie będą zagrożone wycinką...
Podczas pracy w lesie z przyjemnością wyznaczałam tak zwane "dziesięcioprocentówki" - fragmenty lasu pozostawiane bez ingerencji podczas prowadzonych cięć. Cieszyły mnie zmiany takie jak respektowanie okresu lęgowego ptaków podczas prac leśnych czy wreszcie zatwierdzony Plan Urządzenia Lasu, w którym znacznie zmniejszono ilość drewna zaplanowanego do pozyskania....
Opowiadałam turystom odwiedzającym Puszczę o tym, że nadleśnictwa w Puszczy robią kawał dobrej roboty, bo funkcjonują w sposób adekwatny do wartości tego miejsca. Powiększanie Białowieskiego Parku Narodowego wydawało mi się rzeczą mało konieczną, a jedynie alternatywą na przyszłość w kwestii zarządzania i tak dobrze chronioną Puszczą. Wierzyłam, że się uczymy i idziemy w dobrym kierunku. Objęcie całego obszaru Puszczy Białowieskiej statutem Światowego Dziedzictwa Ludzkości było przysłowiową kropką nad "i" w tym procesie.
I nagle bum! W jednej chwili trwający ponad 20 lat proces został przekreślony. Nagle okazało się, że to wszystko już nie jest ważne, aktualne, potrzebne?
Nawet kolejne drogie kampanie mające na celu promowanie Lasów Państwowych jako miejsca otwartego dla ludzi już tu nie pomogą. Hasło jednej z nich "Lasy dla ludzi" szczególnie tutaj w Puszczy brzmi groteskowo, gdy kolejne Nadleśnictwa wprowadzają zakazy wejścia do lasu. Myślę, że to przysłowiowy "samobój" Lasów Państwowych strzelony przez ministra i nie wiem kogo jeszcze, kto ma takie pomysły i władzę.
Powiem tylko, że to mnie zwyczajnie wkurza. I żal mi tej całej pracy i wysiłku, którego byłam częścią, a które teraz tak łatwo się przekreśla sprowadzając Puszczę Białowieską do rangi zwykłego lasu. Granicząca z obłędem determinacja władz, żeby Puszczę wcisnąć w szablonowy sposób użytkowania i hodowli po prostu mnie przeraża... To przede wszystkim marnotrawstwo unikatowej przyrody, ale i okazji, by móc się poszczycić nowatorskim sposobem zarządzania tym wyjątkowym obszarem, gdzie pierwszeństwo przed człowiekiem powinna mieć sama natura..."

niedziela, 14 maja 2017

14.05.2017. Ludzie sztuki przeciwko wycince - dewastacji Puszczy Białowieskiej

wycinka i nasadzenie
Hajnówka, 14.05.2017

piątek, 12 maja 2017

Propaganda kornikowa lasów państwowych

Wiemy, co dziś będzie w regionalnych wiadościach TVP, czyli w Obiektywie: Ips typographus, który mówi: SĄ NAS MILIONY!!!! Tak, leśnicy złapali MILIONY/MILIARDY korników drukarzy w pułapki. Czy powiedzą też, że zdołają naprawić tę sytuację i uratować białowieskie świerki?  Obstawiamy, że tak (tzn, że tak powiedzą, a nie że sobie poradzą...)

(Było tak, jak zapowiadaliśmy: https://bialystok.tvp.pl/.../65-miliona-kornikow-w... - materiał regionalnej telewizji stworzono tak, żeby wytwarzał poczucie zagrożenia kornikiem, nie pierwszy to już raz, gdy regionalna TV tworzy materiały ściśle odpowiadające korporacji LP. Dobrze przynajmniej, że choć na chwilę oddano głos naukowcowi.

(EDIT: Po czym, okazuje się, że usuwają nie tylko świerki zasiedlone kornikiem, ale głównie te, które już dawno nie zagrażają roznoszeniem "zarazy".)

Zdjęcie użytkownika Lokalsi przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej.